wtorek, 8 listopada 2011

Syfokles

Dziś po południu odwiedziła mnie grupa uczniów: trzy dziewczyny i dwóch chłopaków. Jedno z nich podchodzi i oddaje mi Przygody Odyseusza, mówiąc:
- Teraz poproszę Antygonę.
Żeby nie iść dwa razy do drugiego pomieszczenia, w którym są lektury, zapytałem pozostałych:
- Dla was też Sofokles?
Odpowiedzi:
- Nie, ale mi może pan też wziąć Antygonę.
- Ja też Antygonę.
- Dla mnie też.
- A ja mam w domu streszczenie.

1 komentarz:

  1. historyjka sprzed jakichś pięćdziesięciu paru lat, usłyszana od mojej mamy, będącej naonczas młodą nauczycielką mówi o uczniu, który przyszedł wypożyczyć "Kurwa wacis"

    :D

    OdpowiedzUsuń